DIECEZJA SIEDLECKA
30 maja 2026 r. Imieniny obchodzą: Joanna, Feliks, Ferdynand
Czytania: (Jud 17. 20b-25); (Ps 63 (62), 2. 3-4. 5-6); Aklamacja (Kol 3, 16a. 17c)Ewangelia: Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl
„Powrót Matki” - zapowiedź audycji „Tyś naszą Królową” na antenie Katolickiego Radia Podlasie /zapowiedź/
Ogromny pożar lasów pod Mińskiem Mazowieckim. W akcji strażacy z regionu
Weekend w regionie. Dzieci nie będą się nudzić
Felieton Grzegorza Welika – 29 maja /POSŁUCHAJ/
Zmarła mama kapłana diecezji siedleckiej
Utrudnienia w ruchu na ul. Biskupa Świrskiego w Siedlcach
Ostatnia droga wieloletniego misjonarza. Pogrzeb ks. Andrzeja Puchalskiego
Jedni już wrócili, pojechali następni
Grzegorz Kasjaniuk: Gietrzwałd. Wezwanie. O aktualności przesłania
Wojsko dla straży
Zmarł tato kapłana pochodzącego z diecezji siedleckiej
SOBOTA XV TYGODNIA ZWYKŁEGO, 18 LIPCA (2015-07-17 15:07:05)
Mt 12,14-21 Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. (Mt 12,19) W dobrym kinie akcji pojawia się zwykle motyw gry „w kotka i myszkę” pomiędzy głównym bohaterem a czarnym charakterem. Może mieć on formę pościgu, pojedynku intelektualnego czy wyścigu z czasem, ale zawsze czarny charakter usiłuje pochwycić bohatera w sieć intryg i uczynić go bezbronnym wobec swoich zamiarów. Bohater ze swojej strony wykorzystuje swój szybki refleks, znajomość życia lub urok osobisty, aby wydobyć się z opresji.
Mt 12,14-21
Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. (Mt 12,19)
W dobrym kinie akcji pojawia się zwykle motyw gry „w kotka i myszkę” pomiędzy głównym bohaterem a czarnym charakterem. Może mieć on formę pościgu, pojedynku intelektualnego czy wyścigu z czasem, ale zawsze czarny charakter usiłuje pochwycić bohatera w sieć intryg i uczynić go bezbronnym wobec swoich zamiarów. Bohater ze swojej strony wykorzystuje swój szybki refleks, znajomość życia lub urok osobisty, aby wydobyć się z opresji.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus posługuje się wyjątkową strategią, która prawdopodobnie nie sprawdziłaby się zbyt dobrze w filmie akcji. Po tym, jak uzdrawia człowieka w szabat, niektórzy spośród faryzeuszy zaczynają prowadzić z Nim skomplikowaną grę w kotka i myszkę, która ma na celu pochwycenie Go na słowie i doprowadzenie do Jego śmierci. Jednak Jezus, świadom ich zamiarów, nie daje się wciągnąć w ich machinacje. Po prostu stamtąd odchodzi. Unika konfrontacji, aby móc dalej służyć ludziom. Po to przecież został posłany. Jest to także przykład dla nas. Bóg pragnie przecież, byśmy naśladowali Jezusa, Sługę doskonałego, który przez cały czas koncentrował się jedynie na pełnieniu woli Bożej. Możemy podobnie jak On zamiast prowokować konfrontacje, nieść innym wsparcie i pocieszenie. Zamiast „spierać się i krzyczeć” (por. Mt 12,19), możemy po prostu robić swoje, przechodząc do kolejnej pozycji na naszej liście. Zamiast rozpraszać swoją energię na demaskowanie planów nieprzyjaciela, lepiej zaangażować się w wypełnianie planów Boga. Pomyślmy, do jak wielu ludzi mogłaby dotrzeć Dobra Nowina, gdybyśmy nauczyli się unikać konfrontacji, konfliktów i potępiania innych! Żyjąc w kulturze, która karmi się sensacją i konfliktami, łatwo zapominamy, że Jedynym, którego zdanie naprawdę się liczy, jest sam Bóg. Skoncentrujmy się na miłowaniu Go i służeniu Jego ludowi. Postawmy sobie za cel wierne wypełnianie tego, czego On od nas oczekuje. Przechodźmy do kolejnych zadań ze spokojem i zaufaniem, że nasz Ojciec niebieski widzi wszystko, co czynimy, że nas ochrania i wynagradza nasz trud. „Jezu, naucz mnie unikać niepotrzebnych konfliktów. Chcę naśladować Ciebie, który nie spierałeś się i nie podnosiłeś głosu, lecz po prostu służyłeś z miłością swojemu ludowi.” Wj 12,37-42 Ps 105,1.5.37-38.42-43 (Słowo wśród nas, 2015)
W dzisiejszej Ewangelii Jezus posługuje się wyjątkową strategią, która prawdopodobnie nie sprawdziłaby się zbyt dobrze w filmie akcji. Po tym, jak uzdrawia człowieka w szabat, niektórzy spośród faryzeuszy zaczynają prowadzić z Nim skomplikowaną grę w kotka i myszkę, która ma na celu pochwycenie Go na słowie i doprowadzenie do Jego śmierci. Jednak Jezus, świadom ich zamiarów, nie daje się wciągnąć w ich machinacje. Po prostu stamtąd odchodzi. Unika konfrontacji, aby móc dalej służyć ludziom. Po to przecież został posłany.
Jest to także przykład dla nas. Bóg pragnie przecież, byśmy naśladowali Jezusa, Sługę doskonałego, który przez cały czas koncentrował się jedynie na pełnieniu woli Bożej. Możemy podobnie jak On zamiast prowokować konfrontacje, nieść innym wsparcie i pocieszenie. Zamiast „spierać się i krzyczeć” (por. Mt 12,19), możemy po prostu robić swoje, przechodząc do kolejnej pozycji na naszej liście. Zamiast rozpraszać swoją energię na demaskowanie planów nieprzyjaciela, lepiej zaangażować się w wypełnianie planów Boga. Pomyślmy, do jak wielu ludzi mogłaby dotrzeć Dobra Nowina, gdybyśmy nauczyli się unikać konfrontacji, konfliktów i potępiania innych!
Żyjąc w kulturze, która karmi się sensacją i konfliktami, łatwo zapominamy, że Jedynym, którego zdanie naprawdę się liczy, jest sam Bóg. Skoncentrujmy się na miłowaniu Go i służeniu Jego ludowi. Postawmy sobie za cel wierne wypełnianie tego, czego On od nas oczekuje. Przechodźmy do kolejnych zadań ze spokojem i zaufaniem, że nasz Ojciec niebieski widzi wszystko, co czynimy, że nas ochrania i wynagradza nasz trud.
„Jezu, naucz mnie unikać niepotrzebnych konfliktów. Chcę naśladować Ciebie, który nie spierałeś się i nie podnosiłeś głosu, lecz po prostu służyłeś z miłością swojemu ludowi.”
Wj 12,37-42
Ps 105,1.5.37-38.42-43
(Słowo wśród nas, 2015)
< powrót
Parafia Św. Andrzeja Boboli w Gąsiorach
Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR